piotrwyszomirski.pl

Kolejny pokaz słabej gry mistrza Polski w rozgrywkach PKO Ekstraklasy!

Kolejny pokaz słabej gry mistrza Polski w rozgrywkach PKO Ekstraklasy!

04.04.2022, 08:07

Na pewno w tym sezonie Ekstraklasy polskiej aktualny mistrz Polski przedstawia się słabo. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, iż Legioniści to obecni mistrzowie Polski, a aktualnie znajdują się w końcówce tabeli. Tragiczną passę Warszawiaków miało w końcu ukrócić, jednak i w tej sytuacji brakło szczęścia do tego, aby zdobyć punkty. Od pierwszych minut spotkania zawodnicy z Zabrza wyglądali na genialnie wytrenowanych i w pierwszej połowie Legia nie umiała stawić im czoła. Zawodnicy Górnika Zabrze po pierwszej połowie tego spotkania prowadzili wynikiem 2:0 i wszystko wskazywało na to, że nadchodzi kolejna z rzędu utrata punktów mistrza polskich rozgrywek. Jednak piłkarze warszawskiej Legii na starcie następnej odsłony starcia ruszyli do ataku i dali radę doprowadzić do remisu. W ten sposób futbolowi wielbiciele zgromadzeni na obiekcie mogli mieć nadzieje na gigantyczne emocje w końcówce tego spotkania.

I niewątpliwie niesamowicie emocjonujące były ostatnie chwile tego pojedynku. Przede wszystkim za sprawą dyspozycji zawodników gospodarzy, którzy w rozrachunku ostatecznym zwyciężyli to starcie. W końcówce bramkę dającą zwycięstwo zdobył Kubica Krzysztof, który potrafił wykorzystać bardzo dobre podanie w wykonaniu Janzy Erika. Trzeba także zdawać sobie sprawę z tego, iż swojego premierowego gola po przenosinach do polskiej PKO Ekstraklasy strzelił zdobywca pucharu świata z roku 2014, a więc Podolski. to był niezwykły moment dla tego gracza i do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Legia natomiast poniosła porażkę 7 mecz z rzędu i aktualnie znajduje się na lokacie siedemnastej w klasyfikacji ligowej. Należy podkreślić, iż jest to niezwykle kiepski rezultat, jak na obecnego mistrza rozgrywek polskich. Jeżeli Legia Warszawa wciąż chce rozgrywać spotkania w polskiej Ekstraklasie to jej gracze muszą powrócić do optymalnej formy. W przeciwnym wypadku mistrz rozgrywek polskich niespodziewanie spadnie do I ligi.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij